redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

S'nuff Smokers Blend Hot

AdministratorAdministrator   Wrzesień 24, 2009  
 
0.0
 
4.5 (14)
21205   0   1   0   0   4

Recenzje użytkowników

14 reviews

 
(10)
 
(3)
3 stars
 
(0)
 
(1)
1 star
 
(0)
Ocena ogólna 
 
4.5
 
4.6  (14)
 
4.4  (14)
Access restricted to members. To continue register or
Powrót do pozycji
14 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5  
1 2 3  
Sortowanie 
 
Ocena ogólna 
 
4.2
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Zagadka

Staję w obliczu niemałego wyzwania. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie jestem dobrze zaznajomiony ze specyfiką angielskich pyłków, gdyż na co dzień raczę się przaśnymi wytworami bawarskiej tradycji. Czemu więc nie zacznę od łatwiejszej do opisania tabaki ? Mam jeszcze pod ręką WoS Tom Buck, ta jednak średnio mi podeszła, a traf chciał, że dostałem Smoker’s Blenda w przesyłce przez czysty przypadek – tabaka przypadła mi do gustu i zażywam ją od czasu do czasu.
Smoker’s Blend to absolutna zagadka – od nazwy, przez jej zapis na etykiecie, aż po aromat. Ale od początku. Dlaczego to blend palacza ? Może z powodu intensywnego aromatu, którego nie zagłuszy nawet dym papierosowy ? Może palacze, którzy wiele aromatów nie czują przez okalającą ich woń papierosów ten intensywny blend poczują wyraźnie ? Zawartość nikotyny raczej nie jest porażająca… A może po prostu tę mieszankę skomponował palacz ? Kto wie…
Puszeczka prezentuje się fantastycznie – mimo, iż etykieta nie wygląda na projektowaną długimi godzinami, to już za samo logo McChrystal’s należy się 5. Czerwony napis głosi: „S’nuff”. Co, u licha ciężkiego znaczy ten apostrof ?! Tego nie ustalą chyba nawet amerykańscy naukowcy. Ten apostrof i czcionka sprawiają, że napis wygląda tak jakoś… młodzieżowo… Niesamowita etykieta. Zdjęcie wieczka z tą przedziwną etykietą może wzbić w powietrze obłoczek pyłu. Tabaka bardzo drobno zmielona, bardzo sucha – osobiście nie jestem fanem tego typu konsystencji, choć proszek jest przyjemnie puszysty w dotyku. Kolor jasny brąz, bardzo miły dla oczu.
Zawartość puszki wonieje bardzo intensywnie – czymś słodkim, z nutą cytrusa. Świeżej tabace akompaniuje też duszny zapach amoniaku. Zaraz po zażyciu tabaki wydaje się, że nic się nie zmienia: cytrusy, amoniak (jeśli tabaka trochę poleży, amoniak wywietrzeje) i słodycz. Jednocześnie z cytrusami daje się wyczuć delikatny herbaciany akcent. Prędko do głosu dochodzi tytoń. Tytoń w Smoker’s Blendzie jest pyszny, bardzo delikatny, a zarazem wyrazisty. To on jest źródłem wspomnianego słodkiego zapachu. Ten słodki tytoń przywiódł mi na myśl naprawdę przedziwne skojarzenie – zapach wypiekanego chleba – takie złudzenie (bo chyba inaczej tego określić nie można ?) miałem przy tej tabace kilkukrotnie. Zażywaniu tabaki towarzyszy też na samym początku posmak kurzu, to zapewne zasługa konsystencji.
Naprawdę warto zmierzyć się z tą tabaką – zarówno jako ciekawostką, jak również solidnym produktem o ciekawym smaku.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
Nieoczywista
Pyszny, delikatny tytoń
Puszka
Minusy Tabaki
Amoniak
Posmak kurzu
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
4.6
Ocena smaku 
 
4.5
Ocena opakowania 
 
5.0

McChrystal's S'nuff Smokers Blend

Bardzo lubię zrobić sobie czarną herbatę rano, wrzucić tam cytrynkę i zostawić tak do popołudnia aż się schłodzi a przy okazji zakwasi od cytryny. Czasami jednak zapominam i herbatka zkwasza się tak bardzo, że cytryna robi się brązowa a napój nabiera smaku gorzko-kwaśnego - jak jest wystarczająco chłodna, też z przyjemnością można wypić. Taki właśnie aromat ma S'nuff Smokers Blend - mocno zakwaszonej cytryną chłodnej herbaty. Oprócz tego można wyczuć coś lekko słonawego a także "mydełko" znane z tabak kwiatowych WoS, którego wielkim fanem nie jestem.
Podoba mi się konsystencja - idealnie drobne zmielenie i średnia wilgotność sprawiają, że branie szczypty z tabakiery to sama przyjemność.
Osoby zastanawiające się nad napisem Smoker's Blend uspokajam - nikotyny wcale nie ma za dużo.
Polecam poszukiwaczom wyjątkowych aromatów!

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
+ bardzo oryginalny aromat
+ herbata z cytryną
+ zmielenie
Minusy Tabaki
- mydełko
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Earl Grey + plasterek cytryny, czyli angielska herbata po polsku.

Jako wielki miłośnik tabak spod znaku McChrystal's musiałem mieć i Smokers Blend S'Nuff, do zakupu skłoniły mnie recenzje Filka i Antagonisty, za co bardzo im dziękuję. Bo SB S'nuff tp taba bardzo zacna, ciekawy jest w niej wszystko, od nazwy, przez etykietkę, przez formę proszku, przez aromat, aż wreszcie po tzw. target. Jest to bowiem proszek przeznaczony dla osób ,które zmagają się z okropnym nałogiem palenia papierosów. Tabaka ta ma im pomóc przemóc się i rzucić to świństwo. Zapewne ma też na celu skłonienie ich do kolejnej używki- tabaki :). McChrystal's więc nawet marketing mają dobrze opanowany, nie muszę więc powtarzać ,że McChrystal's wielką firmą jest.

Puszeczka niby standardowa dla Kryształków, puszeczka a'la WoSy, meiszcząca 4,4 gramy tabaki, nasypane jest do niej akurat tyle proszku cobyśmy po otwarciu puszeczki go nie marnowali, etykietka raczej się nie ściera... właśnie etykietka! Etykietka Kryształa SB wyróżnia się na tle innych, na czarnym tle umieszczono wielki czerwony napis przypominający graffiti i głoszący wszem i wobec "S;nuff", otoczono go białą ramką i voila! Zaskoczono formą, błyśnięto pomysłem, z pewnością etykieta przykuwa uwagę. Mniejszymi fikuśnymi zawijasami zapisano nazwę firmy, a co najciekawsze nazwa tabaki napisana jest malutkimi białymi literkami nad nazwą firmy. Poniżej napisu "S'nuff" umieszczone jest ostrzeżenie o szkodliwości. Jako, że grupą docelową są palacze papierosów z pewnością owo ostrzeżenie ich nie przerazi. Zastanawiające jest dlaczego w napisie "S'nuff" występuje apostrof, mam teorię ,że po to aby wyróżnić "es"- S jak Smokers.

Tytoń jest dość mocno zmielony, średnio wilgotny (wg. standardów angielskich), barwy jasnego brązu. Aksamitny w dotyku. Lekko pachnie tytoniem.

Gdyby w recenzji chodziło o jak najmniejszą liczbę słów napisałbym: "Smokers Blend posiada amoniakalny aromat mocnej czarnej herbaty, z lekką nutą cytrusa". Tyle? Tyle. Ale jak to pięknie "smakuje"! Czarna mocna herbata z cytryną, czyli SP, czyli zapowiada się świetnie, a im dłużej gości w naszych nozdrzach, tym jest lepiej, możemy się rozsmakować w delikatnej cytrusowej nucie, lub poczuć piękno aromatu herbacianego. Ciągle wspominany przeze mnie aromat herbaciany jest dość nietypowy, a właściwie typowy dla tejże tabaki, cytrusy są dość przytłumione jednak szybko dają o sobie znać, cytrusami owymi są cytryny i... może pomarańcze? Z pewnością nie ma tam aromatu bergamotki, jednak jest jakiś cytrus, który osładza nam ten gorzkawy cytrynowy aromat. Pisząc o Smokers Blend grzechem byłoby nie wspomnieć o tytoniu, który w tej tabace nie jest uwypuklony, jednak da się go wyczuć, po to by zakrzyknąć cóż za wspaniałość spreparowali nam blenderzy z Leicester. Mamy więc do czynienia ze świetnie skomponowaną tabaką, opartą na świetnym tytoniu, ze świetnie wyważoną esencją tabak SP, czyli świetnym amoniakalnym aromatem herbaty i świetną aczkolwiek delikatną nutką cytrusów. Nie odczułem jakiejś dużej ilości nikotyny, a tego się spodziewałem po produkcie przeznaczonym dla palaczy, ale może inne czynniki decydują ,że to produkt dla nich.

Polecam każdemu, jest to jeden z Kryształów, którego należy przynajmniej spróbować, a nawet ,który powinno się spróbować polubić. Ja nie miałem z tym problemów, polubiłem od pierwszego zatabaczenia.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Puszeczka
-Zmielenie, przystępne nawet dla niedoświadczonych w angielskich tabakach
-Doskonałe wyważenie aromatów
-Nietypowy aromat herbaty
-Tytoń
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Sierpień 28, 2011)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Herbata

Przyszedł czas na ten produkt. Włączyłem muzykę country a w moich nozdrzach gości... Klostermischung. Tabaka zgoła inna, lecz przynajmniej mam pewność, że podczas pisania jakieś moje wcześniej zapamiętane odczucie nie zostanie zbyt uwydatnione w tej recenzji.
Tabakierka... Trochę się zdziwiłem, bo to praktycznie ta sama, w której bytują angielskie WoS'y. Tak.
Na pierwszy rzut oka poza etykietą widać delikatną różnicę w rozmiarach, ale jest niewielka. Boczny karby tabakiery „właściwej” i pokrywki też się delikatnie różnią, ale... Ale.
Główną różnicą jest jednak etykietka. Ta wydaje się trochę bardziej „wesoła”. Jest czarna, a na niej poza małymi białymi literkami są też fikuśne czerwone litery w białej obwódce - „S'nuff”. Aha – no i oczywiście okropne ostrzeżenie o szkodliwości. Nie cierpię tego i wkurza mnie to, ale to już nie sprawa samego wyglądu...
Zawartość jest tutaj najciekawsza. Pierwsze, co poczułem to były cytrusy, a właściwie cytryna wraz z pokrewnymi. Smakowite, bardzo smakowite. Zależnie od tabaczanej „diety” można od razu odczuć tu amoniak, bądź też „herbatkę”. Jednakże jeżeli nie czujemy tego od razu to pojawi się to po jakimś czasie, po paru zażyciach.
Herbaty wypijam od litra do dwóch dziennie, więc nie jest dziwne to, że ta tabaka wraz ze swoim intensywnym aromatem bardzo przypadła mi do gustu. Bez cienia wątpliwości sięgnę po nią ponownie. Niestety to, co mi obecnie zostało ledwie przysłania dno tabakierki...
A – jak to wygląda? Prawie jak Berwick Brown od Toque! Nie wiem, co kto uważa za pył, ale to na pewno nim nie jest. Kolor i wielkość „kawałeczków” jest dość zróżnicowana – jest sporo „jasnych” fragmentów. Cieszy oko i nie ma problemów z zażywaniem.
Jeszcze słowo o zawartości nikotyny. Nie ma jej tu tyle, żeby słowo „Smokers” miało jakikolwiek sens, ale jest to plus – nie od tego jest tabaka, by się [de]nikotynizować. A poza tym nie ma problemu z normalnym zażywaniem.

Zdecydowanie warta zakupu.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- smak, intensywny smak!
- tabakiera
- konsystencja
- nie jest wiele nikotyny
Minusy Tabaki
- kończy się bardzo szybko ;)
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Kwiecień 18, 2011)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Smokers Blend

Będąc miesiąc temu w Poznaniu, miałem okazję spotkać się z Filkiem przy piwie i tabace. Gdy pokazałem mu w co się zaopatrzyłem, gdy ujrzał Smokers Blenda, powiedział, że to świetny wybór. Miał absolutną rację! Teraz po miesiącu zażywania tabaki, gdy została resztka na dnie wiem, że miał rację i w zupełności potwierdzam do zdanie. Smokers Blend to zdecydowanie świetny wybór! Właściwie zakupiłem z powodu ceny i owej słynnej "dużej zawartości nikotyny". Pomyślałem, skoro tabaka dla palaczy, to w takim razie się skuszę, może przy odrobinie silnej woli uda się chociaż trochę ograniczyć palenie. Od razu może odniosę się do dużej zawartości nikotyny, a nie zauważyłem, by była jakaś bardzo duża. Owszem na początku czuć było, że jest jakby więcej, lecz z czasem przestałem zwracać na to uwagę.
Przejdę teraz do tabakierki. Okrągła puszeczka, wielkości wosowskich puszek. Może zmieścić w sobie 5 gramów, lecz sypane jest tylko 3.5 grama, a szkoda... Ładnie się odkręca nie sprawia żadnych problemów. Mamy czarną naklejkę z ostrzeżeniem w angielskim języku. Mniej więcej na środku, większą, czerwoną, jakby "grafficiarską" czcionką napis snuff. Powyżej McChrystal's, a na samej górze napis SMOKERS BLEND. Niby nic powalającego, kolorystyka ograniczona prawie, że do minimum, grafika tak samo, a mimo wszystko cholernie się podoba! Jak najbardziej zasługuje w mej ocenie na piątkę!
To co kryje w sobie ta zacna puszka to istne cudo. Początkowo do konsystencji ciężko było się przyzwyczaić. Zmielona na pył, sucha, brązowa tabaka. Zażywać możemy wyłącznie ze szczypty. Początkowo leciała do gardła, lecz sztukę zażywania Smokers Blenda, opanowałem już doskonale. Sprawia mi to ogromną przyjemność. Zmielenie w tym przypadku jest dla mnie olbrzymim plusem. Nie wyobrażam sobie tej tabaki w innej konsystencji. Nie pasowałoby po prostu.
Aromat tej tabaki to arcydzieło. Wielki ukłon w stronę producentów tej tabaki! Stworzyli tabakę, po którą chcę sięgać przy każdej okazji. Z samego początku czuć było najbardziej cytrusową nutę, dalej był herbaciany zapach, później lekka tytoniowa nuta i gdzieś w tym wszystkim czuć było amoniak. Z czasem czułem coś w stylu herbaty z cytryną, tak można nazwać ten aromat, z mocniejszym wyrazem tytoniu i amoniaku. W chwili obecnej, gdy powoli wciągam ostatnie szczypty z puszki, czuję... aromat Smokers Blenda. Tak teraz po miesiącu czasu, mając puszkę na wykończeniu aromat ten mogę określić tylko i wyłącznie aromatem Smokers Blenda. Aromat ten to klasa sama w sobie. To tak jak CocaCola stworzyła coś nowego, smak, którego wcześniej nie było, tak ja uważam, że McChrystal's stworzył coś podobnego. Tabakę, której aromat idealnie określa nazwa tabaki. Coś wyśmienitego. Prawdziwy król wśród tabak.
Jestem zafascynowany tą tabaką. Pisząc tę recenzję co jakiś czas zażywałem tego wyrobu i tak patrząc na puszeczkę stwierdzam, że zażyję jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz. Na oko zostało mi na około 5 szczypt. Zanim położę się spać skończę swojego pierwszego Smokers Blenda. Pierwszego, lecz nie ostatniego. To tabaka do, której powrócę jeszcze nie raz z wielką ochotą. Coś pięknego...

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Świetny aromat
- Wielowarstwowość
- Cena
- Konsystencja
- To coś !
Minusy Tabaki
- Ilość
- Dostępność
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
14 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5  
1 2 3